Jeszcze dosłownie chwilę temu siedziałam na kanapie, z telefonem w ręku i przeglądając nowe, szczupłe sylwetki moich koleżanek po ciąży, wycierałam płynącą po policzku jedną łzę po drugiej. Też chciałam móc chwalić się mniejszą wagą, szczuplejszą talią i nową, o dwa rozmiary mniejszą sukienką. Samo bycie na diecie nie dawało mi pożądanych efektów, więc postawiłam wszystko na jedną kartę i odpaliłam ciężkie działo – zabrałam się za ćwiczenia fizyczne!

Jak za dotknięciem magicznej różdżki, pojawił się w mojej skrzynce mail z propozycją współpracy od firmy Dieta Oxy. Dziś myślę, że to nie był przypadek. Miałam dla nich przetestować nowy dodatek do ich diet – chodziło o treningi. Czyli coś, czego w danej chwili potrzebowałam. Niesamowicie obawiałam się, czy jestem odpowiednią do tego osobą, bo w końcu z byciem fit, to ja miałam tyle wspólnego, co świnka z baletem. Ale zaryzykowałam! Powiedziałam sama sobie, że to dobry bodziec do tego, by zadbać o siebie i ruszyć z kanapy. Dwa tygodnie miały pomóc mi wyrobić w sobie nawyk porannej gimnastyki.

Co skusiło mnie na testy Oxy Diet?

  • fakt, że do diety firma dokłada ABSOLUTNIE ZA DARMO NOWOŚĆ trening – dietetyk i trener personalny w telefonie i to w jednej aplikacji (koniec z szukaniem po internecie filmików z odpowiednimi treningami),
  • możesz wybrać trening ŁATWY lub ŚREDNI oraz dostosować sobie jego długość (krótki, średni, długi),
  • każde ćwiczenie jest dokładnie pokazane przez trenerkę plus dodatkowo możesz wybrać opcję lektora, który mówi ci, co masz w danej chwili zrobić,
  • każdy trening poprzedzany jest rozgrzewką, a kończy się ćwiczeniami rozciągającymi, dzięki czemu nie zrobisz sobie krzywdy trenując na zimnych mięśniach,
  • jadłospisy są układane z produktów łatwo dostępnych w każdym sklepie spożywczym,
  • w każdej chwili, nawet przygotowując dany posiłek, mogę wymieniać w menu produkty na takie, które lubię, lub mam akurat w domu,
  • zarówno dieta, jak i trening są zawsze w moim telefonie – nawet idąc na siłownię, mogę zawsze zrobić swój trening, a nie błądzę pomiędzy maszynami,

więcej szczegółów o Oxy Diet znajdziecie na tej stronie >>> klik <<<

Dla kogo są treningi Oxy Diet?

DLA WSZYSTKICH! Nawet dla tych z nas, które nie pałają wielką miłością do ćwiczeń fizycznych. Ja, pewnie podobnie jak ty teraz, obawiałam się, że nie dam rady z dwutygodniowym wyzwaniem, które rzuciła mi marka. Bałam się, że moja kondycja jest tak kiepska, że zadyszkę będę miała już na rozgrzewce. Nic bardziej mylnego. W aplikacji wybrałam sobie w pierwszym tygodniu ŁATWY poziom treningów i… ON RZECZYWIŚCIE TAKI BYŁ! Nie wstawałam na drugi dzień z wielkimi zakwasami. Bez problemu kończyłam jeden, potem drugi i trzeci trening, aż minęło 14 dni codziennych treningów! Nawet osiągnęłam mały prywatny sukces, bo kilka razy udało mi się skończyć trening na ŚREDNIM poziomie!

Wszystkie moje zmagania mogłaś oglądać na bieżąco każdego ranka na moim stories, na Instagramie (relacje są zapisane na koncie, byś mogła spokojnie przyjrzeć im się w dowolnej chwili, o tu >>> klik <<<

Wiem, że mój profil ogląda na Instagramie sporo kobiet, od wielu z was dostawałam wiadomości, że pokazując siebie ćwiczącą  każdego dnia z Oxy Diet, motywuję Was, by się ruszyć.

O to mi chodziło!

Swoim wyzwaniem chciałam ci pokazać, że nawet mając małe dziecko w domu, da się wygospodarować codziennie trochę czasu dla siebie! Że wszystkie wymówki są tylko i wyłącznie w naszej głowie!

Jakie rezultaty osiągnęłam ćwicząc codziennie z Oxy Diet?

Na starcie powiedziałam sobie, że jeśli schudnę, będę wniebowzięta, ale bardziej niż na utracie kilogramów, zależało mi na tym, by wyrobić sobie nawyk codziennego, nawet krótkiego treningu. Zauważyłam po tygodniu, jak dobry wpływ ma na mnie nawet 15 min wysiłek fizyczny – mniej się denerwowałam, częściej wychodziłam z domu, wstawałam mniej zmęczona rano, czułam momentami rozpierającą mnie energię i chęci do działania.

start treningów: 07.07.2020
koniec treningów: 21.07.2020

utrata wagi: -2,5 kg
stracone cm: BIODRA -4cm, TALIA -7cm (!)

I uważam, że to świetny wynik! Czuję się znacznie lżej, chociaż  waga nie drgnęła jakoś spektakularnie. Ale przecież wiemy, że to nie waga jest w procesie odchudzania najważniejsza! Już zapowiedziałam marce, że moje treningi z apką Oxy Diet na pewno się nie skończą! Bardzo chciałabym móc powiedzieć, że skończyłam wszystkie treningi na poziomie ŚREDNIM. To takie moje prywatne wyzwanie.

A na zakończenie mam dla Was absolutną bombę!

Z okazji premiery treningów,
Oxy Diet daje Wam aż
7 dni DARMOWYCH TRENINGÓW!

Pobierajcie więc apkę i ćwiczcie dowoli!

A jak Wam się spodoba ćwiczenie z Oxy Diet, to popatrzcie na te pakiety!
W końcu ceny, na które może sobie pozwolić każda z nas!

więcej informacji znajdziecie na stronie >>> klik <<<

ZOBACZ, JAK MI SZŁO W CIĄGU TYCH DWÓCH TYGODNI:

Leave a Reply